Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 marca 2016

Twórczość Krzysztofa Kieślowskiego

Dzisiaj ,dokładnie 20 lat temu w Warszawie zmarł słynny polski reżyser Krzysztof Kieślowski. Krzysztof Kieślowski to niekwestionowany mistrz w dziedzinie kinematografii polskiej, którego filmy do dzisiaj poruszają ludzi i są ponadczasowe. 
Twórczość Krzysztofa Kieślowskiego do dzisiaj pozostaje aktualna i mimo upływu lat pozostaje nadal ważna ze względu na świadomy wybór reżysera i ilustrowanie studium postaci, które doznają różnych dramatów i toczą ze sobą wzajemną walkę chcąc wybrać właściwą drogę życiową oraz pogodzić w określony sposób pewne aspekty filozofii, religii, moralności i poczucia obowiązku. Pierwsze filmy, które wyreżyserował Krzysztof Kieślowski były filmami dokumentalnymi i dzięki temu reżyser miał do końca swojej twórczości filmowej to wyczucie i w sposób precyzyjny "nakreślał" według dokładnego schematu rys psychologiczny postaci jakby sprawozdanie w filmie dokumentalnym. Wyczuwa się również w twórczości Kieślowskiego niebywałą dbałość o szczegóły i dbanie o każdy najmniejszy detal. Charakterystyczna dla niego jest również specyficzna metoda kadrowania i ukazywanie każdego detalu jak w filmie "Niebieski" w sposób perfekcyjny jakby oznacza on każdy przedmiot w kolorze niebieskim przykuwając uwagę widza i zmuszając go do głębokich psychologicznych przemyśleń. Nieprzypadkowo również w filmie "Niebieski" wolność jest oznaczona tym właśnie kolorem, gdyż jest to kolor kojarzący się z niebem i z szeroko rozumianą wolnością i niezależnością, do której każdy z nas dąży. 
Krzysztof Kieślowski był reżyserem, którego doceniało jury na całym świecie i który otrzymał za wyreżyserowane przez siebie filmy najbardziej prestiżowe wyróżnienia i nagrody. Pierwszym wyróżnieniem było Grand Prix w Mannheim w 1975 roku, następnie otrzymał Złoty Medal w Moskwie w 1979 roku, później w 1980 roku nagrodę Złotego Hugona w Chicago, kolejno Europejską Nagrodę Filmową "Felix" w 1988 roku i w 1993 roku Złotego Lwa w Wenecji i główną nagrodę "Air Canada" w Vancouver. Ponadto w 1993 roku Krzysztof Kieślowski za całokształt swoich zasług dla przemysłu filmowego otrzymał Order Sztuki i Literatury".


Gdy byłam nastolatką zainteresowałam się twórczością Krzysztofa Kieślowskiego i stopniowo poznawałam jego filmy, które wydawały mi się fascynujące, chociaż ich złożoność i wieloznaczność bohaterów budziły moje refleksję oraz głębokie analizy z pogranicza psychologii, filozofii, sztuki i moralności. Filmy te były z jednej strony mroczne, a z drugiej strony bardzo złożone dramaty psychologiczne z postaciami, które nigdy nie były ukazane w sposób jednoznaczny. W filmach poruszał bardzo ważne problemy psychiczne, moralne, obyczajowe, religijne a także polityczne. Ważnym punktem w filmach Krzysztofa Kieślowskiego była nie tylko interesująca fabuła, świetnie wyreżyserowane studium psychologiczne bohaterów filmu, ale i piękna poruszająca muzyka, która idealnie podkreślała dramatyczne momenty i rozterki życiowe głównych bohaterów. Jak w filmach grozy Alfreda Hitchcocka w sposób bardzo precyzyjny odpowiednia muzyka "stopniowała" napięcie, które odczuwał widz i jeszcze bardziej obawiał się kontynuacji dramatu oraz samego zakończenia filmu. 



Moimi ulubionymi filmami Krzysztofa Kieślowskiego są "Podwójne życie Weroniki" i słynne na całym świecie "Trzy kolory". Film "Podwójne życie Weroniki" fascynował mnie od dawna ze względu na interesującą fabułę i być może dlatego, że "jedna" z postaci bliźniaczek Weroniki mieszka w Krakowie a druga we Francji, która do dzisiaj pozostaje państwem, które bardzo lubię i które mnie w pewien sposób fascynuje niemal od zawsze. "Trzy kolory" w sposób oczywisty nawiązują kolorystycznie do barw narodowych Francji a poszczególne części filmu czyli "Niebieski", "Biały" i "Czerwony" są alegorią haseł głoszonych w czasie Rewolucji Francuskiej czyli "Liberte", "Egalite" i "Fraternite". Moje ulubione części to "NIebieski" nie tylko ze względu na mój ulubiony kolor, ale i ostatnia część stanowiąca jakby kontynuację pozostałych, w których wiążą się losy wszystkich bohaterów z poprzednich części czyli "Czerwony".
Oczywiście pozostałe filmy Krzysztofa Kieślowskiego są równie interesujące między innymi cykl 10 filmów tworzących tytułowy "Dekalog" stanowiące wariacje reżysera współpracującego ze scenarzystą Krzysztofem Piesiewiczem na temat biblijnego "Dekalogu" czyli dziesięciu przykazań.


Pierwszy film, który z jednej strony uważam za niezwykły i inspirujący, a z drugiej za metafizyczny i bardzo tajemniczy jest film Krzysztofa Kieślowskiego "Podwójne życie Weroniki. Dodatkowym atutem tego filmu jest doskonała muzyka Zbigniewa Preisnera, która w mistrzowski sposób podkreśla dramatyzm postaci i nadaje fabule metafizyczny wymiar.


"Podwójne" życie tytułowej Weroniki oznacza ukazane w sposób metafizyczny życie dwóch niezwykłych kobiet, które urodziły się tego samego dnia jako bliźniaczki i cały czas odczuwają metafizyczną psychiczną więź, pomimo tego, że zostały rozdzielone i żyją w dwóch innych krajach. Jedna z Weronik mieszka w Krakowie w Polsce a druga Weronika mieszka w Clermont we Francji. Żadna z nich nie wie o istnieniu drugiej, jednak w sposób podświadomy wyczuwa metafizyczną więź i w momencie śmierci jednej Weroniki ta druga odczuwa wielki ból i poczucie straty bliskiej osoby. Dzięki nietypowemu zbiegowi zdarzeń Weronika dowiaduje się o istnieniu tej drugiej "bliźniaczki" Weroniki.


Natomiast słynna "trylogia" Krzysztofa Kieślowskiego czyli "Trzy kolory" jest doskonałym dziełem, które zwieńczyło jego twórczość życiową a ostatni film z tej serii czyli "Czerwony" był ostatnim wyreżyserowanym przez niego filmem. Pierwsza z trylogii czyli film "Niebieski" został doceniony przez międzynarodowe jury i w 1993 r. otrzymał statuetkę Złotego Lwa a francuska aktorka Juliette Binoche, która zagrała w nim główną rolę odebrała w 1994 r. statuetkę Złotego Lwa za najlepszą aktorkę.
W "Niebieskim" reżyser w genialny sposób przedstawił rozterki głównej bohaterki, która zmuszona jest do rozważenia dylematów moralnych związanych z osobistą tragedią i musi próbować na nowo nauczyć się żyć po tragicznej śmierci w wypadku samochodowym jej ukochanego męża i małej córeczki. To specyficzne poczucie wolności osobistej zostanie poddane różnym próbom. W filmie dramat głównej bohaterki w sposób mistrzowski podkreśla muzyka Zbigniewa Preisnera.



Druga część trylogii czyli "Biały" to opowieść o szeroko pojmowanej problematyce równości. W filmie przedstawione są losy polsko-francuskiego małżeństwa, które jednak kończy się rozwodem. Przyczyną orzeczenia rozwodu jest osobisty problem związany z niedyspozycją męża i niedopełnieniem przez niego obowiązków małżeńskich. Rozczarowana żona wyrzuca po rozwodzie na ulicę swojego byłego męża bez przysłowiowego grosza przy duszy i odtąd zostaje on bezdomnym emigrantem z Polski, któremu nikt nie chce udzielić pomocy. Pewnego dnia tytułowy bohater spotyka w paryskim metrze innego bezdomnego Polaka, który rozczarowany trudną sytuacją życiową chce popełnić samobójstwo. Jednak bezdomny odstępuje od swojego zamiaru i odtąd zaprzyjaźnia się z naszym głównym bohaterem oraz postanawia pomóc mu przedostać się do Polski oraz zemścić się na podstępnej byłej żonie. W tej części również ścieżka dźwiękowa została skomponowana przez Zbigniewa Preisnera.



Ostatnia z części trylogii czyli tytułowy "Czerwony" dotyczy braterstwa i stanowi wyjaśnienie wątków wszystkich bohaterów, które splatają się ze sobą w tej części filmu. Historia przedstawiona w filmie przedstawia nam losy młodej i ładnej francuskiej modelki Valentine, która przypadkowo potrąca samochodem jakiegoś psa błąkającego się przy drodze. Postanawia dowiedzieć się do kogo pies należy i zaczyna szukać jego właściciela. Udaje jej się ustalić, że pies należy do sędziego, który nie chce już mieć psa i Valentine postanawia, że pies z nią zamieszka. Pewnego dnia, gdy pies ucieka z tęsknoty za swoim dawnym panem, Valentine w poszukiwaniu psa przychodzi ponownie do domu sędziego i przez przypadek odkrywa dziwne i nietypowe hobby sędziego a mianowicie podsłuchiwanie rozmów sąsiadów. Oburzona tym niemoralnym zachowaniem próbuje zapobiec dalszym podsłuchom, ale wraz z upływem czasu postanawia się zaprzyjaźnić ze swoim starszym i dziwnym znajomym. W filmie ukazane są różne stadia zawiązywania więzi międzyludzkich prowadzące do zawarcia braterstwa i przyjaźni. W tej części również ścieżka dźwiękowa została nagrana przez słynnego polskiego kompozytora Zbigniewa Preisnera.



Podsumowując twórczość filmowa Krzysztofa Kieślowskiego jest wspaniałym arcydziełem. Z jednej strony filmy Krzysztofa Kieślowskiego opisują typowe problemy i dramaty ludzkie, z drugiej jednak strony to niezwykłe ujęcie i dopracowany w najdrobniejszych szczegółach rys psychologiczny postaci zagranych przez zdolnych aktorów sprawia, że nikt nie potrafi przejść obojętnie wobec jego filmów. Wydaje się, że możemy bardzo żałować, że przedwczesna śmierć utalentowanego reżysera pozbawiła nas kolejnych równie doskonałych filmów jak słynne "Trzy Kolory".

środa, 9 marca 2016

Sekrety Agnes - Wstęp

Sekrety Agnes 
 
Pomysł na powstanie tego bloga powstał bardzo spontanicznie. Postanowiłam podzielić się z moimi przyszłymi czytelnikami tzw. sekretami Agnes czyli wszystkim co mnie motywuje i inspiruje poprzez sztukę ,książki, muzykę, fotografie i osoby. Ostatnio częściej skupiam się na swoich myślach i zastanawiam się nad filozofią i sensem naszego życia. 


Zaraz na początku tego roku 2016 postanowiłam zmienić coś w moim życiu. Do tych przemyśleń skłonił mnie zwyczaj wyznaczania sobie tzw. noworocznych postanowień na dany Nowy Rok ;)Chciałam żeby oprócz codziennych zajęć związanych z pracą zawodową i innymi obowiązkami znalazło się w moim życiu miejsce na liczne pasje i zainteresowania które przez kilka lat trochę zaniedbałam.  
Do zmiany myślenia skłoniły mnie wydarzenia minionego roku, które nie były zbyt przyjemne, ale zrozumiałam, że w naszym życiu każdy z nas powinien uczestniczyć w różnych zarówno złych jak i pozytywnych wydarzeniach żeby potrafić odróżnić te piękne warte wspomnień wydarzenia i wtedy jeszcze bardziej je docenić!
Dokładnie jak w poniższym cytacie: 
„Życie jest jak książka. Niektóre rozdziały są smutne, niektóre szczęśliwe a niektóre ekscytujące, ale gdy nigdy nie przewrócisz strony… nigdy się nie dowiesz które z nich przetrzyma” 
Czasami warto odbyć trudną i szczerą aż do bólu rozmowę żeby zrozumieć swoje dawne błędy i wyjaśnić wszystkie nieporozumienia.
Wtedy dawne tzw. błędy przeszłości nie będą nas definiować, ale oznaczać naszą drogę, którą nas poprowadzą.
Warto zmienić swoje nastawienie i z każdej nawet smutnej i trudnej sytuacji wyciągać właściwe wnioski oraz uczyć się jak żyć w sposób bardziej świadomy i nieustannie dążyć do osiągnięcia szczęścia! Idealnie pasuje do tej sytuacji stwierdzenie Vincenta Van Gogha:
„ Najlepszą drogą do poznania życia jest kochać wiele rzeczy”. 
Dlatego właśnie warto czasami pozwolić odejść ludziom, którzy nas zlekceważyli i poświęcić swój wolny czas na pogłębianie wszystkich życiowych pasji.


Rzeczywiście po czasie można dojść do wniosku, że rozstanie z pewnymi ludźmi którzy nas wykorzystują nie dając zupełnie nic w zamian nie ma sensu. Czasem warto odejść i spróbować na nowo żyć własnym życiem a patrząc w przeszłość przypomnieć sobie wszystkie rzeczy i osoby, które nas inspirowały i sprawiały, że życie było piękne i pełne pasji. Warto ten wolny czas którego nie poświęcamy już dla osób, które na to nie zasługiwały zagospodarować w sposób pozytywny i korzystny dla siebie i innych. Niemal od zawsze lubiłam pomagać bezinteresownie innym ludziom. Jednak życie udowodniło mi, że czasem nie warto się poświęcać dla innych, którzy nie dosyć, że nie docenią naszych dobrych intencji to jeszcze unieszczęśliwiają nas i nie pozwalają żyć szczęśliwie i w sposób niezależny zgodnie z samym sobą. Dawne rozczarowania takimi ludźmi spowodowały, że częściej zastanawiam się nad sensem dobra i innych zdarzeń, które nas spotykają każdego dnia. Ten cytat poniżej od zawsze wydawał mi się taki motywujący, ale też bardzo trudny do zastosowania w praktyce ;) Jednak na przekór trudnościom trzeba spróbować wybaczyć przede wszystkim sobie samemu to, że pozwoliliśmy na zranienie nas i wybaczyć tym ludziom, którzy poprzez swój egoizm i obojętność nas skrzywdzili. 




Natomiast to drugie poniższe stwierdzenie stanowi bardzo głębokie przemyślenie i mogę zgodzić się z anonimowym autorem aforyzmu, że : „Bycie dla kogoś pierwszą miłością może być wspaniałe, ale bycie jego ostatnią miłością wykracza poza ideał”. Tego sobie moi drodzy czytelnicy bloga możemy życzyć żeby odnaleźć tą jedyną miłość, która nie musi być pierwsza, ale ważne żeby była ostatnia i żeby trwała nieprzerwanie do końca życia :* 

Przedwczoraj wieczorem skończyłam czytać interesującą książkę Michała Hellera „Podróże z filozofią w tle”. Postanowiłam ją przeczytać zachęcona jakąś recenzją zamieszczoną na Facebooku i nie rozczarowałam się. Na początku wydawało mi się, że książka jest trochę zbyt „sprawozdawcza”, gdyż stanowi ona w jakimś sensie opis podróży, które w przeważającej części były wyjazdami na różne konferencje naukowe nie tylko w Europie ale i na całym świecie. Profesor Heller w interesujący sposób postrzega otaczający nas świat a właściwie wszechświat jako specjalista od kosmologii. Podczas różnych naukowych odczytów zastanawia się wspólnie z innymi prelegentami nad sensem życia, etyką i ontologią. 

W swoich naukowych dywagacjach zadaje sobie i nam pytania, na które mamy sobie samodzielnie odpowiedzieć. Między innymi stwierdza, że:
„Dobro jest czymś ontologicznym tzn. ,że nie zależy od czyjejś intencji ani tego czy ktoś je czyni czy nie, ale jest czymś rzeczywistym i obiektywnym…. Dobro jest źródłem Istnienia a istnienie sprawia, że Dobro jest. W nowoczesnej logice może by się to nazywało samoodniesieniem. Jeżeli etyka i ontologia to jest to samo a bez wolności – jak wiemy z własnego doświadczenia nie ma etyki to wolność musi być jakoś wkomponowana w ontologię rzeczywistości. Jeżeli Dobro i Istnienie są ontologicznie sprzężone, to w tym sprzężeniu musi być miejsce na wolność. Najlepsza spośród wszystkich możliwości – z wolnością wpisaną przynajmniej w niektóre z nich – nie jest rozwiązaniem zadania z kombinatoryki; jest strategią Nieskończoności. A w konfrontacji z nieskończonością zawodzą nasze ludzkie kalkulacje”.
Zainspirowana filozofią Profesora Michała Hellera dotyczącego poczucia wolności myśli i poglądów ludzkich podczas przeglądania wydarzeń na Facebooku zauważyłam, że niedawno odbył się w Polsce koncert Alvaro Solera młodego i niezależnego hiszpańskiego artysty, który w bardzo udany sposób łączy muzykę pop z brzmieniem hiszpańskim w stylu latynoskim.Muzyka tego artysty ma w sobie dużo radości, optymizmu, swobody i kojarzy mi się z niczym nieograniczoną wolnością :) Jego debiutancki singiel „El mismo sol” z pierwszego albumu „Eterno Agosto” stał się w krótkim czasie hitem i zajmował pierwsze miejsca list przebojów w większości europejskich krajów.Powstała interesująca wersja utworu „El mismo sol” z gościnnym udziałem Jennifer Lopez. Drugi singiel „Agosto” również podbija europejskie listy przebojów.